Wykopalisko #1 | UGC i infuencer marketing

W świecie, w którym coraz mocniej stawiamy na naturalność, takie sto pro prawdziwości, zupełnie nie dziwi, że temat contentu tworzonego przez użytkowników lub influencerów często pojawia się w publikacjach. W kwietniu sześć artykułów nawiązywało do tych tematów. Jeśli siedzisz już trochę w branży, to rozumiesz, jaką moc potrafi mieć natywny content, a jaką antymoc posiada nachalnie reklamowy przekaz. Pierwszy, niczym super klej, zatrzyma na sobie masę kciuków, a drugi… cóż… czy ktoś go jeszcze zauważa?
Wracając jednak do wspomnianych artykułów. To nie będzie rocket science. Zapoznasz się ze wskazówkami, które być może w większości są przez ciebie znane. Ale mała powtórka najpewniej nie zaszkodzi 🤓

Instagram doradza w kwestii user generated content (źródło: Social Media Today)

Jeśli maksymalizować sprzedaż na Instagramie, to za pomocą UGC. Bo temu najczęściej łatwiej zaufać, w to prościej uwierzyć. I jakoś tak ciekawiej wygląda. Instagram w kwietniu podzielił się w swoim poście trzema wskazówkami na to, jak efektywnie wykorzystywać UGC. Doradza, żeby stworzyć dedykowany hashtag i zachęcać swoją społeczność do używania go na własnym kanale. Według niego warto również doceniać swoją społeczność i prezentować tworzony przez nią content na kanale marki. Finalnie opłaca się również tworzyć treści, którymi ludzie będą się chętnie dzielić w Stories. Jak to robić? Cóż, w tym wypadku Instagram przekazuję już Tobie pałeczkę.

Jaką rolę może odegrać UGC w e-commerce? (źródło: Nowy Marketing)

Nowy Marketing również wziął na celownik user generated content – tym razem w duecie z e-commerce. W tej branży najcenniejsze UGC to opinie użytkowników pozostawione bezpośrednio na stronie, na której dokonali zakupu. Gdy dodatkowo opatrzone są zdjęciem, tym lepiej, bo nabierają większej wiarygodności. Co ciekawe, opinie wpływają też korzystnie na SEO sklepu. Dodawanie nowych treści wpływa pozytywnie na indeksowanie przez Google i wyższą pozycję w wynikach wyszukiwania. Ale uwaga! Żeby tak to funkcjonowało, opinie muszą być indeksowane i nie mogą być generyczne. We wpisie polecane jest narzędzie GetReview, które pomaga zarządzać opiniami. Wśród dostępnych funkcji w narzędziu znajdziesz np. moduł SEO, dzięki któremu można podpowiadać klientom, jakich słów powinni użyć w napisanej przez siebie opinii. Taka opcja chroni przed duplikowaniem contentu czy generycznym opiniom. Narzędzie zintegrowane jest też z Google Rich Snippets – uśredniona opinia przekazywana jest do Google i może być wyświetlana w wynikach wyszukiwania. Poprawia to współczynnik kliknięć i widoczność.

Sprzedażowe UGC przyszłością e-commerce? (źródło: Social Media Today)

Na Social Media Today również pojawiło się kilka słów o UGC, a konkretnie o sprzedażowym typie, który według autora artykułu jest przyszłością e-commerce. Dlaczego? Na początek kilka liczb z artykułu. 70% konsumentów bardziej ufa UGC niż treściom tworzonym przez marki. 79% osób twierdzi, że UGC wpływa na ich decyzje zakupowe. No i wreszcie – klienci są 6x bardziej chętni dokonać zakupu, jeśli na stronie zawarte są zdjęcia pochodzące z mediów społecznościowych. Sprzedażowy content, czyli taki, który ułatwia zakup, dzięki wbudowanym funkcjom (np. post na Instagramie z oznaczonym produktem) może skrócić ścieżkę zakupową, a także zmniejszyć liczbę konsumentów porzucających koszyk (lub w ogóle nie podejmujących konkretnego działania). Według raportu DemandGen 91% kupujących preferuje interaktywny, wizualny content niż tradycyjne formaty. Stąd sprzedażowe UGC wydaje się być strzałem w dziesiątkę.
UGC to tak naprawdę jedyny content, który w tak czytelny i wizualny sposób potwierdza wiarygodność opinii i jakość produktu. Chociaż mamy masę możliwości na tworzenie tych treści w kanałach społecznościowych, to warto rozszerzać tę strategię również na pozostałe kanały wykorzystywane przez markę (strona internetowa, e-mail – opcji jest sporo).

Instagram oraz Tribe doradzają w kwestii influencer marketingu (źródło: Social Media Today)

Efektywny influencer marketing? Również w tej kwestii Instagram ma coś do powiedzenia. Content tworzony przez twórców, podobnie jak wspominany już UGC, jest bardziej wiarygodny. Do tego marka prezentowana jest w sposób dopasowany do wybranej grupy użytkowników – w tym wypadku fanów danego influencera. Instagram we współpracy z Tribe podzielił się trzema wskazówkami dla marek, które stawiają pierwsze kroki w tym obszarze. Po pierwsze należy wykorzystywać w kampanii content tworzony przez konsumentów i influencerów. Warto również znaleźć zadowolonych klientów i podzielić się ich historiami. No i niezbędne będzie również korzystanie z reklam z materiałami powiązanymi z marką.

Trendy w influencer marketingu w 2021 roku (źródło: Social Media Today)

Aktualne trendy w influencer marketingu? Linquia zmierzyła się z tym pytaniem i po przepytaniu 163 marketerów oraz specjalistów działających w agencjach stworzyła raport The State of Influencer Marketing 2021. Kluczowe wnioski? Przede wszystkim większość przepytanych osób deklaruje (71%), że planuje zwiększyć budżet na działania prowadzone we współpracy z influencerami w 2021 roku. 36% ankietowanych stwierdza, że content tworzony przez twórców jest skuteczniejszy niż treści pochodzące bezpośrednio od marki. Wśród przepytanych osób dominuje nawiązywanie współprac z influencerami posiadającymi 5-100 tysięcy fanów (określanych w raporcie jako mikroinfluencerzy). Najczęściej angażowali w ramach jednej kampanii 5-10 influencerów. W czołówce najbardziej popularnych kanałów do prowadzenia komunikacji, mamy Instagrama, potem TikToka, a dopiero na trzecim miejscu Facebooka (zainteresowanie tym kanałem wyraźnie spada).

Jak sprawdzić, czy influencer marketing działa? (źródło: AdMonkey)

Wisienką na dzisiejszym torcie jest rzecz niezbędna, czyli mierzenie skuteczności działań. Jak to robić w przypadku influencer marketingu? Na podstawie informacji zawartych w artykule od AdMonkey, na początku określamy, co chcemy osiągnąć i ustalamy, jaki jest punkt wyjściowy. Tylko w ten sposób porównamy okres przed i po współpracy z influencerem. Istotne jest też użycie Google Analytics i sprawdzenie wszystkich źródeł ruchu przed ruszeniem kampanii oraz w trakcie prowadzenia działań. Kolejną przydatną rzeczą, z którą pewnie spotkaliście się już nie raz, jest oferowanie influencerom dedykowanych kodów zniżkowych dla swojej grupy odbiorców. Wpływa to korzystanie na sprzedaż i pozwala w łatwy sposób ocenić korzyści, jakie wynikają ze współpracy z danym twórcą. I to w sumie tyle, jeśli chodzi o konkrety.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *